“Słodkie” lenistwo

Nie da się ukryć, że znowu udało mi się opuścić jeśli chodzi o pisanie, tym razem o cały miesiąc. Są oczywiście ku temu powody—okres świąteczno-noworoczny spędzony z dala od komputera, powolne wybudzanie się z urlopowej rzeczywistości, no i wreszcie rzucenie się w wir wszelkich spraw mieszkaniowo-budowlanych. Tak naprawdę zauważyłam, że takie przerwy są powszechne jeśli […]

Nowe wspaniałe mieszkanie

źródło: The Shiny Squirrel Ależ się opuściłam w pisaniu! Miał być jeden dzień odpoczynku, a tu tydzień zleciał w mgnieniu oka! Tak naprawdę każdego dnia byłam czymś zajęta, a to keratynowym prostowaniem swoich włosów, a to włosów przyjaciółki, a to wyjściem ze znajomymi, a to układaniem zgłoszenia na warsztaty fotografii kulinarnej, a to z planowaniem wystroju […]

Ta brzydka, szara Łódź?

 2 grudnia 2013, wschód słońca nad dzielnicą Śródmieście Dzisiaj spotkałam się z kolegą, który jakiś czas temu przeprowadził się do Warszawy. Stwierdził, że Łódź jest bez życia, że jest tu mało ludzi i nic się nie dzieje. Nie winię go za to, bo skoro jest rodowitym Łodzianinem to we krwi ma narzekanie, a jeśli mieszka w […]

Przytulność

źródło: flickr.com Ale zimno! Wróciłam dziś późno do domu, okrężną drogą i zmarzłam niemiłosiernie. Czekając aż światło zmieni się na zielone przestępowałam z nogi na nogę i marzyłam o momencie w którym zapakuję się pod ciepły koc z kubkiem gorącej herbaty. Uznałam, że dzisiaj bardziej niż czegokolwiek innego potrzebuję przytulności. Lubię wnętrza, które są przytulne, bo […]

Szybka pasta, szybki post

Makaron mogłabym jeść codziennie. Naprawdę. Jako dziecko przed obiadem wyjadałam około połowę makaronu do rosołu, więc moja babcia zaczęła przygotowywać podwójną porcję, na wszelki wypadek. Ostatnio jakoś tak się złożyło, że nie jadłam makaronu przez wieczność, tj. ponad tydzień. Później nadrabiałam przez trzy kolejne dni, bo nie byłam w stanie zaspokoić swojego makaronowego głodu. Uwielbiam […]

DIY: Kartki świąteczne

Śnieg za oknem! Nie wiem, czy też tak macie, ale dla mnie prawdziwa zima zaczyna się dopiero wtedy, kiedy spadnie śnieg. Tak, wszyscy ze zgrozą wspominamy trwającą wieczność zeszłoroczną zimę – ale być może ja nie jestem aż tak pamiętliwa, bo na widok krążącego (czy raczej zacinającego) na zewnątrz śniegu zapaliłam świeczki, zaczęłam skakać po łóżku i wydawać […]

Nadchodzi nowe mieszkanie

Zdałam sobie dzisiaj sprawę z tego, że w ciągu dwóch tygodni powinnam dostać klucze do nowego mieszkania. W pierwszych miesiącach nowego roku planuję przeprowadzkę. Od kilku miesięcy zbieram pomysły na urządzenie, ba, zbierałam je nawet przed tym kiedy wiadomo było gdzie będę mieszkać i na pewno podzielę się nimi tutaj w przyszłości. Jestem podeskcytowana. A […]

Problem z prezentami

Zauważyłam, że przełom listopada i grudnia to ten moment, kiedy zaczynają pojawiać się z początku nieśmiałe, potem nieco bardziej natarczywe pytania: “Co chcesz dostać na Święta?” A ja w tym roku mam problem. Tak, jak jeszcze parę lat temu byłabym w stanie wymyślić masę drobiazgów (albo i nie drobiazgów), które “koniecznie muszę mieć”, tak teraz […]

Chilli con Carne

Uwielbiam jedzenie w restauracjach, naprawdę. Nie dość, że nie muszę nawet kiwnąć palcem (pomijając wycelowanie nim w wybraną pozycję w karcie), żeby zjeść coś pysznego, to podczas oczekiwania mogę sobie po prostu spokojnie posiedzieć i np. oddać się rozmowie czy czytaniu książki. Z drugiej strony, naprawdę lubię gotować. Tak, tak – mam na myśli również […]

Weekendowe dogadzanie

Jedną z rzeczy, które drażnią mnie w mojej obecnej pracy jest to, że jak zbawienia przez cały tydzień wyczekuję weekendu. Nie jestem zadowolona z tego, że ciągle myślę o tym, żeby 70% tygodnia było już za mną, a czas przelatuje przez palce. Zamierzam w przyszłości poświęcić jeden z postów na to, żeby opisać to dokładniej, […]